* Zaloguj   * Rejestracja


Ostatnia wizyta:
Obecny czas: Czw Wrz 09, 2010 10:44 pm
Zobacz posty bez odpowiedzi
Zobacz aktywne tematy




   [ 15 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Gorycz rozczarowania.
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 5:14 am 

Dołączenie: Czw Sie 10, 2006 1:40 pm
Posty: 430
Odczuwam coraz bardziej niechęć jaką obdarzają właścicieli dużych hodowli inni hodowcy. Jakiś czas temu śmiałem się, gdy mój kolega mówił mi, że moja dobroduszność obróci sie przeciwko mnie. Mówił mi: Po co zdradzasz wszystkie swoje tajemnice. Inni i tak tego nie docenią. Skorzystają z twoich rad, a za plecami wyśmieją cię i oczernią. Wówczas miałem kilka małych wolier, 5 gatunków bażantów, 7 ras kur i 2 gatunki kaczek, a on miał dużą hodowle, liczącą ponad 100 sztuk ptaków hodowlanych i 2-3 razy tyle corocznego przychówku.
Czas mijał, moja hodowla sie rozrastała, zdobywałem nową wiedze, próbowałem hodowli coraz trudniejszych gatunków, ale nadal chętnie dzieliłem się swoja wiedzą i pomagałem innym. Znajomi zawsze mieli pierwszeństwo w nabyciu rozmnożonych przeze mnie, nowych gatunków i to po cenach, nieadekwatnie niskich w stosunku do wartości materiału hodowlanego.
Moja hodowla nie jest duża, liczba ptaków nie przekracza 100 sztuk stada podstawowego. W moich wolierach niektórzy przetrzymywali by 2, a nawet 3 razy więcej ptaków, ale nie ja. U mnie na jednego ptaka przypada minimum 5 metrów kwadratowych wybiegu. Woliery mam raczej estetyczne, choć co roku staram się cos poprawić, tak by było zielono i przyjemnie, tak dla mnie jak i ptaków. Ptaki żywione sa tak, by ich pokarm był jak najbardziej zróżnicowany. Mają dostęp do wszelkich składników mineralnych i witamin. Za opiekę i warunki jakie im zapewniam odwdzięczają mi sie tym, że chętnie przystępują do lęgów i co roku mogę pochwalić sie rozmnożeniem kolejnego gatunku, uważanego za problematyczny.
Coraz bardziej boli mnie jednak to, że inni hodowcy zamiast cieszyć sie tym, że mogą zdobyć nowe gatunki i to po cenach jakie są na zachodzie Europy, starają się uprzykrzyć mi życie. Krytykują mój zapał i chęć dzielenia się wiedzą tym, że jest to działalność marketingowa. Twierdzą, iż rozwój mojej hodowli podyktowany jest względami ekonomicznymi i tym, że zarabiam na tym mnóstwo pieniędzy. Nawet tutaj na forum zostałem tak oceniony. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że najbardziej krytykują hodowców, chcących profesjonalnie podchodzić do tematu, osoby które o hodowli maja nikłe pojęcie. Krzyczą, iz wszystkie duże hodowle istnieją dla zysku, a sami trzymają setkę ptaków w ciasnych kurnikach, na błotnistych wybiegach, w jednej ciasnej wolierze trzymają nierzadko bażanty, kaczki, papugi i Bóg wie co jeszcze. Żywią ptaki odpadkami z kuchni i pszenica, a nawet czasem i pszenicy żałując. Lepiej żywią tylko w czasie nieśności, odchowują pisklęta byle jak, zdając się na selekcje naturalną. I to właśnie oni mają czelność krytykować ludzi, dzięki którym hodowla się rozwija. Ludzi którzy poświęcają czas i pieniądze na to by podejmować wyzwania hodowlane.
Właśnie dzięki profesjonalistom, do których jeszcze nie mogę się zaliczyć, hodowla sie rozwija. Na zachodzie duże hodowle mogą być źródłem dochodu, ale nie u nas. To dzięki takim właśnie hodowlom zwykły, szary hodowca, może nabyć ptaki, które jeszcze 3-5 lat temu były dla niego w sferze marzeń.
Moja refleksja jest taka:
Widze, że otaczają mnie sami specjaliści, a ja głupi myśląc, że maja wiedza się komuś przyda produkuje się nadaremnie. Po co to. Po co psuć sobie humor i marnować czas. Zajmę sie tym co lubię, czyli ptakami i ich hodowlą oraz popularyzacją tego hobby poprzez ten portal.
Michał "Lobo" Bugajski


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 6:27 am 

Dołączenie: Śro Wrz 13, 2006 8:19 pm
Posty: 12
Witaj Lobo.Widzę,że dopadła Cię chandra.Jednak nie potępiaj w czmbuł wszystkich.Pewnie są zazdrośnicy jak w każdej społeczności,ale są też tacy, dla których jesteś autorytetem.Zapewniam Cię,że z Twojej wiedzy korzysta wielu ludzi(ja też),choć pewnie nie wszyscy się do tego przyznają.Miej też litość dla tych,którzy mają mixa w wolierach.Może po prostu nie stać ich na coś innego,albo mają taką koncepcję hodowli.Nie znaczy to,że popieram ciasnotę,błotniste wybiegi i karmienie odpadkami.Masz rację.Trzeba robić to, co się lubi.Ale też czasami, można poświęcić trochę czasu dla innych i przekazać im trochę własnej,tajemnej wiedzy zdobytej przez lata ciężkiej pracy.Ja przynajmniej, jako amator, tego oczekuję.Pozdrawiam.Jaras


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 7:41 am 

Dołączenie: Pią Sty 19, 2007 2:36 pm
Posty: 39
lobo, ale ostro pojechałeś, ale wcale sie Tobie nie dziwię , jeśli ktoś tak Tobie dopiekł. To , co napisłeś to samo życie - zawsze znajdzie się jakaś gadzina, co lubi ludziom życie uprzykszać, ale nie ma się co przejmować. Chłopie masz pod swoim nickiem napis pomógł 25 razy - i napewno nie dali tego Tobie ludzie, którzy Ciebie, ani Twoich starań nie doceniają. Dla mnie tak trzymaj dalej , jak dotąd!!!!!
Pozdrawiam
przemas


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 8:54 am 

Dołączenie: Czw Sie 10, 2006 1:40 pm
Posty: 430
Każdy ma punkt krytyczny. U mnie on wczoraj został przekroczony. Znosiłem wszystko cierpliwie, ale wszystko ma swoje granice. Wtedy przestaje byc miły, a nawet przestaje być kulturalny, ale zawsze dyskutuje na argumenty. Mój oponent, mimo że 2 razy ode mnie starszy usłyszał to co o nim sądzę. On jest dorosły i ja też i nie pozwolę by ktoś z racji wieku mógł bezkarnie mnie gnoić. A ów pan uważający się za hodowcę od 15 lat robi to samo. Jego woliery wyglądają jak wysypisko śmieci. Ptaki brudne, zabiedzone, nierzadko chore, w ciasnocie. Nie kupił nigdy ptaka za więcej niż 100 zł, nie kupił nigdy porządnej karmy, nie wiem czy kiedykolwiek wymienił podłoże w wolierach.
A dlaczego na forum o tym pisze, a no dlatego, że wszystko zaczęło sie od portalu i na portalu sie skończyło.


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 10:07 am 

Dołączenie: Pią Mar 16, 2007 4:46 pm
Posty: 40
Witaj Lobo wcale się nie dziwię że masz doła ,ale pamiętaj jedno że jak świat światem zawsze byli ludzie i taborety;także wśród hodowców .Jeśli nie masz nic sobie do zarzucenia odnośnie hodowli to daj sobie spokój z jakimś tam psełdohodowcą,jeśli cię ludzie znają i wiedzą jakim jesteś hodowcą to nie masz się czym przejmowac tym pomówieniom, tylko robic to co lubisz .Pewnie jeszcze nie raz spotkasz się z podobnymi tekstami pod twoim adresem(chociaż ci tego nie życzę),ale u nas tak jest że najlepiej jest obrobic komuś podwórek chociaż u siebie się ma gnój(ot taka polska mentalnośc);tragopan też już przez to przechodził i nie jedni na nim psy wieszali z czystej ludzkiej zazdrości,tak że nie jesteś sam w tym temacie, ale piepsz to i rób swoje!! Poydrawiam


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 11:21 am 

Dołączenie: Nie Lut 11, 2007 11:30 pm
Posty: 9
Cześć Lobo,
nie znam Cię, nigdy nie widziałem twojej hodowli.Raz chyba robiłem podejście do Twoich dorosłych uszaków brunatnych.Nie dogadaliśmy się.Nie mam długiego doświadczenia w hodowli bażantów.Dopiero 7 rok. Też tak jak ty eksperymentuję.Ale podziwiam Cię za szczerość w kwestiach hodowlanych.Niewielu by się zdecydowało na sprzedawanie swoich tajników.W naszej polskiej mentalności zawiść to jedna z podstawowych cech.Osobiście sporo się od Ciebie nauczyłem.Dzięki takim osobom jak ty nasza pasja się rozwija.Stajemy się coraz bardziej profesjonalni.Kiedy zaczynałem zabawę(bo tak to na początku wyglądało) w hodowlę bażantów nie wiedziałem o tym nic.Polskiej literatury jak na lekarstwo.Jak zapytałem o coś któregoś z hodowców, to ściemniał.Już myślałem,że się poddam.Dzięki zagranicznym artykułom w Internecie zdobyłem podstawową wiedzę, ale tak naprawdę najwięcej dowiedziałem się od ludzi o takim podejściu jak twoje. I za to jestem Ci wdzięczny. Tak trzymaj !! O hodowcy z 15-letnim stażem zapomnij.To ON ma problem.Nie TY !!


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 12:34 pm 

Dołączenie: Sob Sty 27, 2007 9:34 am
Posty: 24
Ja zaczynając hodowac ptaki podobnie jak eliasz nie miałem o tym zadnego pojecia, a zaczynałem od golebi.
Równiez porzez inbternet zodbyłem wiedze i czasem jakies porady od doswiadczonych hodowcow bo u mnie w regione niestety zaden "spec" z wieloletnim doswiadczeniem nie był skory do pomocy a chca nabyc jakiegos ptak od niego musłąem zapłącic o wile wiecej niz w innych rejonach kraju. Obecnie moja hodowla i wiedza przekracza znacznie to co mają w swoim"posiadaniu' niektorzy ci od kotrych na początku brałem ptaki i niem ogąc tego zniesc niejednokrotnie u mnie w miescie na miejscowym bazarze rozne rzeczy moge na sowj temat uslyszec.....wieć doskonale wiem co to jest zawiść(szczegulnie ta nasza krajowa)!! i również wspułczuje Michałowi....
Panowie Qrus ma racje ....róbmy swoje.....!!!!!!!!!!!


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 1:47 pm 

Dołączenie: Nie Sie 13, 2006 4:27 pm
Posty: 84
Lobo, niepotrafie tak tego ująć, że Cię popieram jak inni. Poprostu myśle, że gdyby nie twoja postać to Kurnik byłby niczym więcej jak tylko małą stronką na której hodowcy ogłaszają co mają do sprzedania czy co chcą kupic. Ja mimo przeciwności jakie mnie spotykaja i nie tylko mnie ( chodzi mi o ta ptasią grype :( ) mam zamiar iść do przodu i nie za pomocą wiadomości z zagranicznych stron internetowych tak ja to na początku robili inni np. damian czy eliasz tylko za pomocą twoich rad ( i nie tylko :wink: ), które są sprawdzone i pisane z serca. Przyznam, że gdyby nie ty to nawet niedorobił bym się tej pierwszej pary mandarynek, gdyż pamiętam, ze to właśnie ty wprowadziłes mnie do tego tematu i odpowiedziałes na pierwsze pytanie jakie zamieściłem na tym forum i od którego wszystko się zaczeło.
Tak trzymaj chłopie :P
Pozdrawiam Cie


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 3:01 pm 

Dołączenie: Śro Sie 16, 2006 7:14 pm
Posty: 17
LOBO nie łam sie wiem że w takich momentach trudno ale pamietaj że takich jak ja ktorzy pilnie Cie czytaja i chca sie uczyc jest wiecej wiec nie opuszczaj swojej "trzódki" nawet w chwilach zwątpienia i złości :)


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 4:14 pm 

Dołączenie: Śro Wrz 20, 2006 1:54 am
Posty: 95
Ja także podpisuję się pod tym co już zostało tu napisane.
Dodam tylko, że mam znajomego ogrodnika - właściciela jednej z największych na południu szkółki drzew i krzewów ozdobnych, który hobbystycznie utrzymuje (nawet nie rozmnaża) w kilku wolierach papugi i drób ozdobny. On często słyszy "jaką to pewnie kase na tym ma" i zawsze wtedy żartem odpowiada, że to te ptaki są źródłem jego utrzymania a te kilkadziesiąt hektarów szkółek to tak przy okaji...
Myślę, że takie sytuacje i takich zawistnych ludzi trzeba traktować z humorem, bo co poradzić na to ,że niektórzy już tak mają?


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 5:27 pm 

Dołączenie: Śro Sie 09, 2006 12:16 am
Posty: 68
Lobo ja zajmóję się hodowlą ptaków od ponad dwudziestu lat napoczątku były gołębi ozdobne ,potem pocztowe lotne .wstąpiłem do związku PZHGP i tu zobaczyłem co to jest zawiść ,brak tolerancji ,jest to takie polskie ,ale ztym trzeba walczyć ity toco robisz robisz dopbrze .Nie wielu Cię zato doceni ,ale Ty rób swoje -chwała Ci zato.


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 6:41 pm 

Dołączenie: Czw Sie 10, 2006 1:40 pm
Posty: 430
Nie założyłem tego topicku, by użalać sie nad sobą. Myślałem, że ludzią mnie krytykującym wystarczy odwagi by tu napisać, a wiem, że czytają nasze forum. Chyba sie myliłem, bo albo wiedzą o portalu tylko ze słyszenia i powtarzają zasłyszane opinie, albo nie maja nawet na tyle odwagi by sie zalogować.
Ja zawsze dyskutuje na argumenty, a gdy juz wszystkie przedstawię kończę.
Jeśli odczytaliście mój post jako chęć pożegnania sie z forum, to nie bójcie się. Nie o to mi chodziło. Na forum zostanę i nadal będę pisał swoje głupoty.
Chodziło mi o to, że już nie będę dzielił sie wszystkimi moimi tajemnicami ze znajomymi. Ten czas minął bezpowrotnie. Niech sami eksperymentują. Jestem człowiekiem pamiętliwym i wyrządzonych krzywd nie odpuszczam. Mierzi mnie obłuda i cwaniactwo. Udawanie potulnego i chętnego do współpracy na początku, a gdy osiągnie sie już coś odwracanie sie plecami i udawanie specjalisty.
Teraz do zainteresowanych: Nigdy nie uważałem się za specjalistę, nigdy nie narzucałem własnego zdania, a przedstawiałem swój punkt widzenia. Wiem, że nigdy nie będę wiedział wszystkiego, ale to nie powód do tego by nie pogłębiać wiedzy. Ciągle się ucze, szukam nowych informacji w sieci, kupuje książki, czasopisma, przekopuje stare podręczniki.
I nadal nie nie uważam sie za specjalistę.


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 7:54 pm 

Dołączenie: Wto Sie 15, 2006 5:51 am
Posty: 38
lobo wiem jak to jest w Polsce i co mówia wielcy "pseudo hodowcy". Ja zaczynałem na samym poczatku hodować drosze gatunki bażantów, i całą kase przeznaczałem na nie. A jak pojawiły się u mnie jakieś sukcesy i doszłem do tego jak rozmnożyć i odchować pisklaki to paru hodowcom się to nie podobało, przewaznie na Ślasku. Mówili różne bzdury, że ptaki skupuje z niewiadomego zródła, ze jestem handlarzem itp... A nigdy nie kupowałem ptaków żeby je odsprzedać z zyskiem, chociaż byłem pare razy na zachodzie i naprawde były okazje kupienia bardzo tanio ptaków 30%-40% ceny jak w kraju. Jak jechałem to tylko po ptaki potrzebne do mojej hodowli, nowe gatunki i do zmiany puli genów. A ptaki w mojej hodowli są łączone w pary, raczej nie spokrewnione i to jest największy sukces w mojej hodowli. Znam paru "hodowców" co lubują się w krzyzowaniu gatunków bazantów, w Polsce jest duzo pokrzyżowanych gatunków ( uszaki biały, brunatny, niebieski, bażanty annamskie, swinoe, nepalskie, satyry, kur sonnerati, pawi jawajskich). Twierdzą że wzmacniają w taki sposób krew. A co do wielkich hodowli zarobkowych, to na zachodzie jest bardzo dużo takich ferm bażantów kaczek i innych zwierząt, po prostu ludzie to robią bo lubią i mają utrzymanie. Ja też hoduje i mam z takiej hodowli kasę, i to nawet doś pokaźną, Ale wszystką kase przeznaczam na nowe gatunki. W tym roku postawiłwm na bazanty ogniste (ale będę odsprzedawał) i tragopany kaboty, są to bażanty drogie i nie przyzwyczajone do naszych warunków, połowa z tego co kupiłem padła. Lobo nie przejmuj się, bo na karzdym dobrym hodowcy będą wieszać psy, i jeszcze nie raz uslyszysz.
A ludziom którzy maja inne zdanie prosił bym o przedstawienie się, a nie obmawianie i krytykowanie kogoś za plecami anonimowo. W polsce jest wolność słowa i każdy może się wypowiedzieć, do tego nawet służy takie forum.
Jacek Kiciński


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 9:07 pm 

Dołączenie: Śro Lis 01, 2006 3:32 am
Posty: 257
Cześć Lobo . Uważam że dzięki takim ludziom jak ty i niektórym innym użytkownikom forum to wogule ma sens. Dla mnie nie ma większego znaczenia ile gatunków ma hodowca ale z jaką odpowiedzialnością z jakim zamiłowaniem i w jakich warunkach je trzyma.
Ja osobiście nie mam nawet połowy liczby ptaków co ty lecz bardzo lubię robic to co sprawia mi przyjemność. A jak widać niektórzy sa tylko mądrzy w pisaniu.
Dziel się swoją wiedzą , doświadczeniem w hodowli a wielu z nas początkującym i doświadczonym hodowcom wiedza ta się przydaje.


Góra
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 10:21 pm 

Dołączenie: Wto Wrz 26, 2006 7:28 am
Posty: 1333
Lobo, popieram to, co mówią wszyscy. Takich ludzi w kraju jak TY, jest garstka. Osobiście też kiedyś doświadczyłem podobnych rzeczy! Są ludzie, którym jeden człowiek przeszkadza, zbyt dużo wie, lepiej się zna, potrafi, bo umie, a oni - no właśnie, oni tylko potrafią uprzykrzać życie normalnym ludziom. Chłopie, poważnie - nie załamuj się. Jak ja to mówię "każdy jest jedyny w swoim rodzaju" ,ty niestety też. Ciebie jak widzę większość początkujących potrzebuje, a i nie ukryję, że będą się do Ciebie zwracać o porady hodowcy z większym stażem. To co widzę, to w przeważającej większości twoja zasługa tak rozwiniętego Forum. Takich tu trzeba. Proponuję w ogóle ich nie słuchać i nie zwracać uwagi na nich. Sam jedyny wiesz dobrze jaki jesteś i takiego jak widać na Forum Cię lubią, bo przecież ile jest zapytań:" LOBO-czy ..."
Proponuję :D , i głowa do góry, a oni niech se gdybią i patrzą na twoje efekty hodowlane z czego Ci z całego serca życzę.

Pozdrawiam-Jacek Zaborowski


Góra
   
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
   [ 15 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
phpBB2 template by N.Design Studio
phpBB3 template by SE-Tuning
alveo | alveo
zakady sportowe kursy dla szstoklasistw warszawa net grid view pedicure Krakw pozycjonowanie strony
moderowany blog typu precel - Buty Damskie - Bezpatny SEO Katalog Stron